Wąż Eskulap zamieszkał w naszych kompach laboratoryjnych i ta wredna żmija oślizgła wije się teraz w każdej pracowni, uprzykrzając nam życie. Chodzi konkretniej o nasz kochany system informatyczny. Można by powiedzieć, że w pracy całymi dniami gramy w węża, który niechybnie zmierza ku zjedzeniu swojego ogona tym szybciej, im jest dłuższy.
Szkoda gadać, mam wrażenie że cały lab zatruł się jadem mendowatego gada i teraz choruje na ciężką odmianę
biurocratia mortalis.
Chwała informatyzacji (jej mać)!
0 komentarze:
Prześlij komentarz